Huragan Wołomin
Dzień wolnego i przymusowy spacer po Wołominie zaowocowały penetracją tak zwanych starych śmieci. Poniżej efekty wizji lokalnej przeprowadzonej na stadionie o wdzięcznej nazwie huragan. Jakość artystyczna graffitti nie jest być może na zbyt wysokim poziomie, ale w pewien sposób oddaje klimat podupadłego moralnie miasta powiatowego na obrzeżach stolicy.
Dodaj komentarz