KRAC
Nigdy nie szprejowałam po murach, nie kojarzę grafficiarskiej nomenklatury i jestem w tej dziedzinie podobna do polskich fanów futbolu – kibicuję, ale nie uprawiam czynnie tego sportu. Od jednego graffitowo aktywnego mężczyzny dowiedziałam się jednak, iż jego marzeniem jest bycie “all city” czyli osprayowanie swoimi tagami całego miasta. Jeśli ktokolwiek jest all city w Warszawie, jest to KRAC, ślady działalności którego widuję na wszystkich murach, ściankach i kamieniach od Dworca Wschodniego po Zachodni. Z tego, co podpowiadają mi analitiksy, Szanowni Państwo czytelnicy również często trafiają tutaj w poszukiwaniu jego twórczości. No to postanowiłam przygotować krótką monografię.
01.01.2010 o godzinie 23:43
Według mnie Krac to jest chory umysłowo człowiek lub całkowity degenerat( co się pokrywa). Osoba, która tak się przyczyniła do dewastacji Warszawy powinna być niezwłocznie ukarana. Dobrym pomysłem byłoby dać temu gnojkowi jakieś godziny prac społecznych ( tak ze 100h). Powinien to wszystko zamalować i pokryć koszta remontów. Może wtedy ta kanalia doceniła by trud ludzkiej pracy i chęć większości mieszkańców by Warszawa się ładnie prezentowała. Kibicuję by policja dopadła te ścierwo.
15.01.2010 o godzinie 17:27
twoja wypowiedz jest warta tyle samo co ty.
owszem moze i zalicza sie to do dewastacji, ale to jest legenda o nim sie mowi kazdy kto kiedykolwiek zlapal za puszke wiec ze taki ktos istnieje i ze ponad 80% wwa jest jego. to jest zajawka wielki szacunek dla niego.
a tak wracajac do poczatku to lepiej chyba widziec cos takiego niz marne bazgroly. jeszcze raz wielkie elo dla KRAC’a i wszystkich ktorych zajawka w malowanie wciagnela po same uszy. elo
27.01.2010 o godzinie 14:25
styl sto pro
15.02.2010 o godzinie 23:52
Wielki szacunek za upierdolenie tylu budynków w mieście? Przez kolano debila i pasować! Kretyn cholerny, bez szacunku dla wysiłku innych – upierdoli w parę minut ścianę, a ludzie potem latami zarabiają na kolejny remont. Niech sobie taką dziarę na mordzie strzeli, albo swojej starej na czole, skoro tak lubi się na to jopić, ale od miast mógłby się w końcu odpierdolić!
16.02.2010 o godzinie 00:06
Chciałbym zobaczyć egzekucje tego podludzkiego ścierwa, powinien zawisnąć wysoko na latarni w Pasażu Wiecha wydany na pastwę miasta które tak długo plugawił. Oczami wyobraźni widzę jak jęczy uwiązany drutem kolczastym, półprzytomny z bólu i wyczerpania co jakiś czas budzi go strumień własnego moczu którym łapczywie gasi pragnienie co tylko wydłuży jego cierpienie. Wciąż jest świadomy gdy ptaki wydziobują mu oczy… Szkoda, że to raczej niemożliwe ale mam przynajmniej nadzieję, że będzie miał jakiś bardzo nieprzyjemny wypadek podczas bombienia po którym przemyśli to i owo odnajdzie Jezusa czy coś z resztą na wózku byłby znacznie mniej szkodliwy a przy paraliżu… ach znowu się rozmarzyłem
16.02.2010 o godzinie 19:03
Myślę, że marne oprogramowanie zwojów mózgowych
kraca i jemu podobnych, nawet krytykę przerabia
na zachwyty: “Łał piszom o mnie, w deche jestem
ziom!” Wygląda to jednak tak, że debil wywołuje
spazmy zachwytu u innych debili, którzy znakowanie
sprayem wzorowane na zwierzęcym znakowaniu terenu
odchodami biorą za sztukę, ekspresję indywidualności itp.
Według myślącej publiki, to co ta poczwarka robi
jest najwyżej ekspresją niedorozwoju i niedopieszczenia.
18.02.2010 o godzinie 09:15
ok pobawiłeś się panie krac, ale gdybym miał możliwość osobiście za ucho doprowadziłbym Cię na komisariat i dopilnował abyś wszystko wyczyścił w trybie pilnym na oczach przechodniów w koszulce (Pomazałem Warszawę, odbiło mi, przepraszam!)
27.02.2010 o godzinie 20:14
Dobra ludzie. Moim zdaniem jest to sztuka. On nie rozpierdala Warszawy lecz ją upiększa. Wolicie takie szare mury lub obskurne budynki? On to ożywia. Jak idę ulicą i widzę graffiti KRAC’a lub innych grafficiarzy podoba mi się to że bydynki lub obskurne mury nie są takie proste. To jest kolorowe i nadaje życia miastu. Więc szacunek dla KRAC’a. A wy pewnie się tak wypowiadacie o nim i chcecie aby go psy zgarnęły bo pewnie namalował wam coś na waszym czymś. Gadalibyście inaczej gdyby was to nie dotyczyło.
01.03.2010 o godzinie 00:17
to jest pewien rodzaj gry nie rozkminiajcie tego bo was glowy rozbolą …
wpewnym momęcie sie uzalezniasz i nie interesuje cie co ludzie o tym myślą chcesz być wszędzie i robisz to tylko zeby cieszyć wlasne oczy tyle
12.03.2010 o godzinie 10:09
Kozak Krac oby tak dalej cała warszawa twoja i kozackie panele Jebać to co przeciwo
26.03.2010 o godzinie 20:29
Ja tam temu kracowi współczuję. Jak się chłopaczyna musi w tym życiu męczyć okrutnie. Inni na randki, do kina, na mecz, na telewizję, z dziewczyną do łóżka, z dwiema dziewczynami do łóżka;) – a ten każdego dnia za szprej, kaptur naciągnięty i po ścianie bazgroli, zupełnie jak pies, co obsikuje każdą rynnę i róg ulicy. Może myśli, że komuś coś udowadnia – ale komu? Tynkarzom, co zarabiają na kładzeniu nowy tynków? Dozorcom, co muszą te bazgroły zamalowywać? Owszem, jeden czy drugi małpolud 9-letni przyklaśnie tak jak tutaj mokotowiak czy inny irak, ale tak na serio trzeba ci kolego terapeuty, i to prędko – 25-letni stary koń bazgrzący po ścianie jak przedszkolak to już zdecydowanie problem!
27.03.2010 o godzinie 11:20
He he, a ja słyszałam, że chłopaki z kraca mają sprzęty nieduże, więc starają się robić za murzynów przynajmniej jako gangsta graficiarze. Joł joł dla małych kutasków!
28.03.2010 o godzinie 20:44
Ohoho, widzę, że tu się wokół Kraca zaczyna cieplutko robić:) No dobrze, to kilka drobiazgów: jedna osoba, Tarchomin. Krac, Kruk, PanKracy. Grupy: HXM, HOT, HJK (czyli współudział także przy tych bazgrołach). Trzy ścieżki dojścia do gościa: kiedyś zamalował wrzut Legii, po “rozmowie wychowawczej” z kibicami odpokutował malując pięć grafów na cześć klubu (blisko stadionu); uczestnik Style Combat/Styl Nad Style (strona imprezy w sieci); przede wszystkim teledysk Sokoła i Pono “Miód i cukier” – http://www.dailymotion.pl/video/x8wz9x_sokol-feat-pono-miod-i-cukier_music – minuta 2:06 – PanKracy i Fiesta przy “pracy” [swoją drogą, najwyraźniej na potrzeby tego teledysku powstało sporo wkurzających bazgrołów w Warszawie]. Do Kraca można zresztą osobiście napisać i powiedzieć mu, co się o nim myśli http://www.hip-hop.pl/ustawki/projektor.php?usr=12338381581328&menu=1&local=4
31.03.2010 o godzinie 10:25
Ależ to doskonale, że ten teledysk istnieje! Wiadomo już, że wandale uwieczniają się na taśmach, i że Sokół i Pono je mają. Mamy zatem i dowody, i świadków. Policja do roboty!
31.03.2010 o godzinie 10:27
O zniknął wpis, do którego się odnosiłem. Czyżby cenzura? Nieładnie, nieładnie!
02.04.2010 o godzinie 20:41
Ja nic nie usuwałam…
03.04.2010 o godzinie 16:57
A ja sie jaram za kazdym razem jak zobacze jakis nowy tag kraca , nakora , bws … . Pozdro z grchw wezcie sie za upiekszenie osiedla mlodych =)
06.04.2010 o godzinie 12:22
A najlepiej upiększcie sprejami buzię swojej starej, na pewno będzie szczęśliwa.
Mój usunięty wpis:
“Ohoho, widzę, że tu się wokół Kraca zaczyna cieplutko robić:) No dobrze, to kilka drobiazgów: jedna osoba, Tarchomin. Krac, Kruk, PanKracy. Grupy: HXM, HOT, HJK (czyli współudział także przy tych bazgrołach). Trzy ścieżki dojścia do gościa: kiedyś zamalował wrzut Legii, po ?rozmowie wychowawczej? z kibicami odpokutował malując pięć grafów na cześć klubu (blisko stadionu); uczestnik Style Combat/Styl Nad Style (strona imprezy w sieci); przede wszystkim teledysk Sokoła i Pono ?Miód i cukier? ? minuta 2:06 ? PanKracy i Fiesta przy ?pracy? [swoją drogą, najwyraźniej na potrzeby tego teledysku powstało sporo wkurzających bazgrołów w Warszawie]. Do Kraca można zresztą osobiście napisać i powiedzieć mu, co się o nim myśli – użytkownik PanKracy na hip-hop.pl”
06.04.2010 o godzinie 12:24
Usunięty wpis pojawił się ponownie, ale z komentarzem “Your comment is awaiting moderation”. Może to tylko moja przeglądarka, ale ciekawe.
19.04.2010 o godzinie 22:18
KRac jest i bedzie wszedzie, zaden grafficiarz nie zwarza na opinie durni ktorzy popieraja akcje policji ktora go nieudolnie poszukuje. Zrobcie to samo co on i dopiero sie wypowiadajcie na jego temat. Czlowiek wklada w to cale serce, to jego zycie. Pewnie czytajac to cieszy gebe z was. Sam maluje i wiem co to znaczy. On na obecne czasy jest jednym z lepszych bomberow w warszawie i sam osobiscie przed nim rowniez chyle czola. Oby tak dalej, Oby tak dalej!!
20.04.2010 o godzinie 10:32
Też mi argumenty. Mógłby ci vandal gębę otagować, i twojej starej, byś się przekonał, ile jest warte to jego “całe serce” i “całe życie”. Niech bazgrze maluje na własnym płocie, a nie na zabytkach.
20.04.2010 o godzinie 23:16
odpowiedzial bym Ci/Panu na to jakos sensownie ale widze ze jestes wart tyle co i twoja wypowiedz, a w awantury nie mam zamiaru wdawac sie przez internet. Jak narazie mi geby nie wytagowal ani matki tez takze utrzymuje swoje poprzednie poglady;) Niech Maluje chlopaczyna gdzie chce, kocha to i niech to robi wszedzie gdzie mu sie zamarzy i tym udowania ze zaden skurwiel (taki jak szanowny pan Jaśko) mu w tym nie przeszkodzi, robil to robi i bedzie robil gdzie mu sie zamarzy. A taki huj go nie powstrzyma od tego;) Przez wszystkich sciagajacych go przemawia nienawisc. a przez kraca milosc do graffiti i to ich rozni, miedzy innymi dlatego zapewne go nie zlapia. Powtarzam sie juz, niech maluje ggdzie chce jak chce i ile chce, ja mu zawsze przybije grabe;)
07.06.2010 o godzinie 12:18
naszczescie nigdy go nie złapią dla nas najlepsze jest to ze denerwujemy takich oportunistów jak wy ludzi psiacacych i gowno sie znających, graffiti bylo jest i bedzie i usmiechem na twarzy czytam wypowiedzi pocących sie baranow co nie moga nadarzyc z wypisywaniem obelg na ten temat to dla was kazdy napis kazdy wrzut i sqeez kwasem to raj dla nas writerow mowcie o nas denerwujcie sie nami piszcie na forach hahha kumaci z fartem zbierajmy zdjecia jarajmy sioe nowymi prackami:)i bawmy sie tym
08.06.2010 o godzinie 15:46
najlepsze jest to że wy się pucujecie i wedle systemowi kładziecie się do łózia przed dobranocką onyrjoł
25.06.2010 o godzinie 12:28
Witam ,nic do niego nie mam ale uważam że robi trochę monotonne graffiti , szczerzę mówiąć wolę inko lub 4MA .Tna – uważam żę za dużo robi tagów , niszcząć przy tym piękną starówkę, graffiti powinno być ale na starych budynkach (nieużywanych) a nie na nowo odmalonwanycg blokach.Wiem że KRAC robi od kilkinastu lat graffiti i jego nie które pracę są fajne.
02.07.2010 o godzinie 15:15
Przejrzałem powierzchownie wasze opinie i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Wyjeżdżacie z jakimiś hasłami typu “wandalizm”, “egzekucja” o wydziobywaniu oczu nie wspomnę. Nie wiem kto pisze te opinie bo póki co internet jest anonimowy, ale mogę się założyć że większość z Was nie zna prawdziwego znaczenia słowa “pasja”, a tym bardziej nie ma pojęcia o kulturze hip hop. Nie macie najmniejszego pojęcia jaki trzeba mieć talent żeby namalować takie graffiti, które zresztą jest niczym innym jak przeniesieniem z warsztatów malarskich na ulicę. Plugawienie miasta ? dzięki temu wszystkiemu to miasto ma jakiś charakter, a jak powiedział kiedyś Robert Leszczyński “Warszawa jest miastem pozbawionym charakteru”. Ci faceci mają jaja a nie są ludźmi zapatrzonymi w swoje kariery zawodowe, którzy są tak ograniczeni że nie potrafią zrozumieć prostych rzeczy. Chwyć puszkę, namaluj coś takiego na ścianie i poczuj tę zajawkę jaka w tym leży… wtedy może coś zrozumiesz. KRAC to legenda
13.07.2010 o godzinie 10:26
w 100% popieram wypowiedz Wawson a
16.07.2010 o godzinie 20:41
Wawson, masz rację ale po co robić tyle tagów na zabytkach, ja lubię graffiti ale bez taggów , krac ma niewątplie talent i podjarkę z robienia graf, ale ostantio zadużo tagguje ;/
22.07.2010 o godzinie 12:42
Krac według mnie jest wielki i zostanie zapamietany przez cała warszawe . gdy jade do pracy na prawie kazdym wiadukcie na torunskiej i modlinskiej są jego tagi . mi sie to bardzo podoba . gdzie widze “” KRAC “” odrau sie usmiecham . on jest znakiem Rozpoznawczym dla warszawy .. Jesli czytasz TO KRAC prosze cie o wiecej grafek na Tarchominie ;p swiderska swiatowida mechofera i pancera . jak narazie z tych ulic na jednym smietniku tylko napis i na murach sa grafy ale nie ma tagu Twojego ;p
22.07.2010 o godzinie 12:43
Ciebie mozna wszedzie poznac bo robisz prawdziwe grafiti a taki napis widac ze amator .