Murale z product placementem
Trochę jestem gupia pipka i nie sprawdziłam dokładnie, komu to na co i po co namalowali, ale wygląda schludnie i zacnie. Efekt psuje nieco reklama kosmetyków AA, które sponsorują chyba całe miasto.
street art, graffiti, napisy na murach
Trochę jestem gupia pipka i nie sprawdziłam dokładnie, komu to na co i po co namalowali, ale wygląda schludnie i zacnie. Efekt psuje nieco reklama kosmetyków AA, które sponsorują chyba całe miasto.
Dodaj komentarz