Archiwum dla kategorii: ‘plakaty’
za mundurem nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
Kampania promocyjna Wojska Polskiego, o której powiedziano już wiele. Wariacja na temat znanego bon motu “za mundurem panny sznurem”, krytykowana jak sieć długa i szeroka nie tylko za infantylne przesłanie, ale specyficzną logikę, jaką kierowano się rozmieszczając plakaty. Atrakcyjności żołnierskiego fachu dowodzono głównie wśród mieszkańców prowincjonalnych miasteczek i to tych, którzy rezydują na tyłach przystanków autobusowych, bocznych dróżkach i w rozmaitych zakamarkach – tam bowiem można było napotkać owe plakaty. Zjadliwy publicysta z o2.pl przypuszczał, że wojskowym piarowcom chodziło o to, by dotrzeć z przesłaniem do młodzieńców raczących się w owych miejscach cichych i odludnych alkoholem, który, jak wiadomo, skłania do rozmyślań nad życiem i może ułatwić podjęcie wielu heroicznych decyzji, choćby tej o oddaniu się na służbę ojczyźnie.
Mam nieodparte wrażenie, że o wiele taniej i bardziej pomysłowo podobną kampanię przeprowadzili kilka lat temu zwolennicy UPR-u, rozsiewający po mieście wlepki z chwytliwym hasłem “Pobór kota niech się schowa, tylko armia zawodowa”.
Używki: Trawa
Some call it tamjee, some call it weed, some call it marijuana, some of them call it ganja.








